Recenzje

ABC Mitów Świata

Dział recenzji zaplanowałam na blogu od samego początku. Co i rusz wpadają mi w ręce książki godne tego, żeby poświęcić im naprawdę sporo uwagi, nie tylko je przeczytać, ale i spróbować przekonać innych, żeby zrobili to samo. Za chiny ludowe jednak nie wpadłabym na to, że pierwszą moją recenzją będzie recenzja książek dla dzieci (zwłaszcza, że stosik książek do zrecenzowania rośnie).

Czy w ogóle recenzowanie książek pasuje do ladyisatramp.pl? Pomijając fakt, że to blog i mogę na nim pisać w zasadzie to, co chcę 😉, to książki pasują do stylu życia Lady aż za bardzo. Uczą, bawią, wychowują, poszerzają nasze horyzonty, czynią nas, chcąc nie chcąc, ciekawszymi ludźmi. O dobroczynnym wpływie czytania na nasze życie napisano (sic!) bardzo dużo, nie będę więc zaczynać od zanudzania was i powtarzania tego, co pewnie i tak już gdzieś (podskórnie) wiecie. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć tylko tyle: w okresach, w których nie miałam czasu na czytanie, zauważałam u siebie gorsze możliwości, jeżeli chodzi o zasób słownictwa, zdolność do koncentracji i zapamiętywania. Te dolegliwości na szczęście mijały, kiedy zaczynałam znowu czytać. Mówi się, że organ nieużywany zanika. W takim razie traktuje czytanie jak siłownię dla mózgu. Naprawdę.

Wracając już do właściwej recenzji, chciałam Wam dzisiaj sprzedać pomysł na fantastyczne książki dla dzieci. Zabawne i edukacyjne w tylu wymiarach, że w sumie nie wiem, od czego zacząć. W moje ręce trafiły dzięki pomysłowej Babci, która nie przepuści żadnej promocji. Czy Rozita umie czytać? Nie. Czy mimo tego książeczki nam się przydają? Jak najbardziej. Dlaczego, dowiecie się z dalszej części.

Przedstawiam Wam serię ABC Mitów Świata 😊

Seria aktualnie składa się z trzech książeczek: A jak Asgard, czyli Abecadło mitologii nordyckiej, B jak Bies, czyli Abecadło mitologii słowiańskiej oraz C jak Cthulhu, czyli Abecadło mitologii Cthulhu. W ramach serii planowane jest wydanie kolejnych części abecadeł, ale póki co to wszystko, co mam do polecenia 😉

Co powinniście wiedzieć o serii ABC Mitów Świata:

  1. Każda z książeczek wydana jest w twardej oprawie i składa się z ok. 60 stron;
  2. Kartki są szyte, a ich grubość jest zdecydowanie większa niż standardowa, co pomaga małym rączkom w przerzucaniu stron;
  3. Każda z części zawiera 26 bajek mających postać krótki rymowanych wierszyków;
  4. Inspiracją dla każdej z części stała się wybrana mitologia (nordycka, słowiańska i Cthulhu à co to do diaska jest Cthulhu?);
  5. Każda z bajek opowiada o elemencie (np. o postaci albo ważnym przedmiocie) z wybranej mitologii, którego nazwa zaczyna się na kolejną literę alfabetu;
  6. Dwie pierwsze części zostały napisane przez Natalię Hłuzow, a ostatnia, w oryginale po angielsku, została przez nią przetłumaczona;
  7. Książeczki są pięknie ilustrowane, każda przez innego ilustratora, dzięki czemu się nie nudzą.

Co nam to w sumie daje? Dzięki książeczkom dzieci mogą nauczyć się abecadła (taka jest idea przewodnia serii, zwłaszcza, że każda z kolejnych bajek opowiada o postaci o nazwie na kolejną literkę) i jednocześnie dowiedzieć się czegoś ciekawego o, nie oszukujmy się, mało znanych nam mitologiach. Kiedy dzieciaki pójdą do szkoły, będą uczyć się o greckich i rzymskich herosach, ale dowiedzieć się czegoś więcej o innych mitach będą miały marne szanse. Dlatego ABC Mitów Świata ma też wielki walor edukacyjny. Dużym plusem jest też to, że bajki mają postać krótkich rymowanek, dzięki czemu łatwo je zapamiętać, nie nudzą się i nie ma ryzyka, że mniejsze dzieci zgubią wątek.

Dla dzieci w jakim wieku przeznaczone są te książeczki? Według mnie od pierwszych dni życia do wczesnych klas szkoły podstawowej. Na samym początku mogą posłużyć jako czytanka dla bobasa. Dzięki prostej, harmonijnej rytmice będą doskonale wpadały w ucho dziecka, pozytywnie wpływając na rozwój jego mózgu i naukę mowy. Później, im bobas starszy, użyteczne staną się też kolorowe, przepiękne ilustracje. W reszcie przychodzi ten etap, kiedy dziecko uczy się literek, a potem uczy się pisać i czytać. Dla tego etapu ABC Mitów Świata jest niejako skrojone na miarę.

Warto dodać, że książeczki przydadzą się także rodzicom. Rzadko się zdarza, żebyśmy, czytając dzieciom na dobranoc, faktycznie dowiadywali się czegoś dla nas nowego, a tu – taka niespodzianka!

Jeżeli więc wiecie, co to jest necronomicon, kim był jaroszek albo gdzie leży Asgard, nie kupujcie tych książeczek, tylko powiedzcie o tym dzieciom sami. Jeżeli jednak macie chociaż minimalne wątpliwości, zachęcam gorąco. W ten sposób o wiele fajniej jest dowiedzieć się czegoś nowego, niż po prostu wertując Wikipedię 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *